W dniu dzisiejszym papież Leon XIV wydał motu proprio „Mutua concordia”, określające „uporządkowaną procedurę odwołania patriarchy ze stanowiska przez Synod Biskupów” Kościoła katolickiego obrządku wschodniego. Nowe przepisy zezwalają synodowi, z ważnego powodu, na zwrócenie się do patriarchy z prośbą o rezygnację. Jeśli ten odmówi, biskupi mogą przystąpić do tajnego głosowania w sprawie jego odwołania, w którym muszą wziąć udział co najmniej dwie trzecie członków synodu uprawnionych do głosowania. Synod nie ma ostatniego słowa. Leo XIV zastrzegł dla Papieża „udzielenie zgody na decyzję synodalną”. Odwołanie nabiera mocy prawnej dopiero po wyrażeniu zgody przez Papieża. Tłumaczenie AI
Adam Bodnar napisał wstęp do książki Ferdinanda von Schiracha, wnuka zbrodniarza wojennego i szefa Hitlerjugend. Niemiecki pisarz w swoim manifeście postuluje głęboką integrację UE i narzucenie państwom nowej europejskiej konstytucji.
Święty Michale Archaniele! Broń nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Książę niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła.
'Błogosławieni, którzy cierpią prześladowania dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy Królestwo Niebieskie' - Film Geminiano na odpuście Ścięcia Świętego Jana Chrzciciela w Archikatedrze Warszawskiej, 29 sierpnia 2026.
Przy kosztach obsługi długu na poziomie 61 mld zł Andrzej Domański opowiadał o ich obniżeniu o 17 mld. Dziś, gdy koszty wynoszą już 90 mld zł, ten sam minister ogłasza kolejny „sukces”: wzrost o następne 17 mld, czyli aż do 107 mld zł! To już nie jest polityka finansowa. To jest kabaret, za który rachunek zapłacą wszyscy Polacy. Panie Domanski naprawdę trudno traktować poważnie człowieka, którego kolejne „osiągnięcia” polegają na tym, że państwo tonie w coraz większym długu, a koszty jego obsługi eksplodują. Pan i pański guru Tusk możecie opowiadać o sukcesach, ale liczby są bezlitosne. I niestety to właśnie taka ekipa rządzi dziś Polską.
JAN CHRZCICIEL PRZED ŚMIERCIĄ JUŻ DAWNO NAUCZYŁ SIĘ ZNIKAĆ Dziś wspominamy jego męczeństwo. Ale być może klucz do ostatniej godziny Jana znajduje się znacznie wcześniej - na pustyni. „Głosie wołający na pustyni, módl się za nami”. Jan nazywa siebie głosem. Św. Augustyn rozwinął ten obraz niezwykle pięknie: Jan jest głosem, Chrystus zaś odwiecznym Słowem. Głos rozbrzmiewa, przekazuje słowo i przemija. Słowo pozostaje. To bardzo inny sposób rozumienia wielkości. Jan miał tłumy. Miał uczniów. Ludzie pytali, kim jest. Mógł budować wokół siebie własny ruch i własne znaczenie. Tymczasem jego misja od początku posiadała kierunek: od Jana ku Chrystusowi. Dlatego męczeństwo nie odbiera mu tego, co najważniejsze. Można odebrać mu życie, ale nie można sprawić, żeby jego misja przestała wskazywać na Jezusa. I tutaj Jan staje się niezwykle aktualny. Żyjemy w kulturze, która każe nie tylko robić dobro, ale również budować wokół niego własną markę. Nawet służba może zostać skażona potrzebą uznania …Więcej
Jan Chrzciciel miał katolickie "jaja/jądra/" i dlatego został bestialsko zamordowany. Pamiętajmy o Dekalogu gdzie jedno z czołowych przykazań brzmi NIE MORDUJ .
Rosja zatwierdziła spray do nosa, który dosłownie NAPRAWIA MÓZG w 1994 roku. Zachód NADAL o tym nie słyszał. Zwiększa ekspresję czynnika wzrostu w mózgu trzykrotnie. Poprawia uwagę, pamięć i zmęczenie psychiczne w ciągu 28 dni. Nazywa się Semax. Znajduje się na oficjalnej liście leków życiowych i niezbędnych Rosji. Podawają ją pacjentom po udarze, aby odbudować funkcje mózgu. Twój mózg naprawia się za pomocą białka zwanego BDNF. Buduje nowe więzi. Wzmacnia istniejące. Chroni neurony przed śmiercią. Problem: większość ludzi ma swój BDNF. Stres. Stan zapalny. Słaby sen. Dlatego w wieku 20 lat czułaś się bardziej bystrza niż teraz. Dlatego czytasz ten sam akapit trzy razy. Dlatego twój mózg codziennie po południu przechodzi przez błoto. Semax WYMUSZA mózg produkcji go 3 razy więcej. Spryskuję go przed głęboką pracą. Rosja umieściła go na liście niezbędnych leków. Twój kraj sprzedaje ci Adderall zamiast tego. To nie jest porada medyczna. Badanie kompleksu – zrób własną staranność.
Meksyk, 14 listopada 1921 roku. W starej bazylice na Tepeyac ktoś przynosi pod ołtarz bukiet kwiatów. Nie wygląda groźnie. Nie budzi alarmu. W rzeczywistości w środku ukryto ładunek wybuchowy. Następuje eksplozja. To wydarzenie z XX wieku, z epoki fotografii. Wybuch uszkadza marmur i wyposażenie w pobliżu ołtarza, przewraca świeczniki, a ciężki metalowy krucyfiks stojący przed wizerunkiem zostaje wyraźnie wygięty. Ten zdeformowany krucyfiks zachował się do dziś i znany jest jako Cristo del Atentado - Chrystus Zamachu. A jednak wizerunek Matki Bożej z Guadalupe nie zostaje uszkodzony. Według zachowanych relacji nie pęka nawet chroniąca go szyba. To właśnie ten kontrast sprawia, że historia do dziś robi tak ogromne wrażenie: w bezpośrednim otoczeniu eksplozji uszkodzony zostaje marmur, przedmioty zostają przewrócone, metalowy krucyfiks wygina się pod działaniem wybuchu - a tilma i osłaniające ją szkło pozostają całe. Nie mamy tu tylko późnej opowieści przekazywanej po wielu pokoleniach. …Więcej
Mało kto wie, że sto lat po zamachu bazylika ogłosiła specjalny Rok Święty związany z „Cruz del Atentado” - Krzyżem Zamachu. To ważny szczegół, bo pokazuje, że w pamięci sanktuarium nie zachował się tylko sam wybuch, ale również konkretny materialny świadek tamtego dnia: wygięty krucyfiks, który do dziś przypomina o zamachu z 14 listopada 1921 roku.
Feliks Koneczny – polski historyk, krytyk teatralny, bibliotekarz, dziennikarz a przede wszystkim historiozof urodził się 1 listopada 1862 roku w Krakowie – zmarł 10 lutego 1949 roku również w Krakowie. Historiozofia jest dziedziną filozofii zajmującą się zagadnieniem sensu, celu historii, jej powtarzalności oraz szuka odpowiedzi na pytanie czy historia posiada jakiś cel ostateczny czy też jest procesem nieskończonym. Rodzina Konecznego mieszkała na Morawach od czasów króla Jana III Sobieskiego. Na początku XIX wieku ojciec Feliksa przybył na studia do Krakowa. Feliks Koneczny 1862-1947 Feliks ukończył gimnazjum św. Jacka w Krakowie a następnie studia na wydziale historycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1888 roku obronił doktorat z historii i w dwa lata później będąc członkiem Komisji Umiejętności pracował w archiwach watykańskich. Od 1897 roku pracował w Bibliotece Jagiellońskiej na stanowisku kustosza. Przez dziesięć lat był wydawcą miesięcznika „Świat Słowiański”. W 1919 roku …Więcej
235K views · 4.3K reactions | Były poseł PSL Władysław Serafin o swoich kolegach z partii: "Macie brudne łapy PSLowskie świnie. Pokaże nazwiska, pokaże mechanizmy, pokaże jak dziś kradniecie pieniądze publiczne na czele z nieudacznikiem największym w historii Stefanem Krajewskim" | Artur Kosicki Były poseł PSL Władysław Serafin o swoich kolegach z partii: "Macie brudne łapy PSLowskie świnie. Pokaże nazwiska, pokaże mechanizmy, pokaże jak dziś kradniecie pieniądze publiczne na czele z nieudacznikiem największym w historii Stefanem Krajewskim"
Przypomina to budowę mostu i drogi przez Trzebinię - specjalnie PRL wytyczył most tuż przez park przy Kościele , a główna droga jest w zasadzie tuż obok wejścia głównego do Kościoła
Masz chęć na łyk banderowskiej kawy ? . Zakup naszywki UPA? Poczytać książkę o Szuchewyczu? Popularna w Polsce ukraińska knajpa "Pijana Wiśnia"prowadzi we Lwowie (!) restaurację "Kryjówka" silnie powiązaną z ideologią UPA, Banderą i Szuchewyczem. Nie przeszkadza im to w prowadzeniu 16 lokali w Polsce + restauracji Rebernia .